Dzień dobry,
całkiem niedawno odkryłam karty memory dex. Wcześniej tego typu karty kojarzyły mi się z adresownikami, a to, że można je ozdabiać oznacza jedno - przepadłam! Nie zrobiłam jeszcze zbyt wielu kart, ale takie karty potrzebują "opakowania". Musiałam je sobie zrobić z papieru i tak powstał stojak memory dex w brązach.
Chyba nie będę przeciągać i zapraszam do oglądania. Niby nic takiego, ale oczywiście musiało się coś obracać.









